Archive for Październik, 2011

Sztuka posługiwania się krótkim łukiem refleksyjnym – prawdziwa sztuka

czwartek, Październik 27th, 2011

Naukę strzelania ze wschodniego łuku refleksyjnego z użyciem zekiera zacząłem 5 lat temu. Można tez posłużyć się inną miarą, ktora adeptom tej sztuki zapewne bedzie bardzo bliska – 7 zekierów temu.

Po przeczytaniu książki Adama Swobody, mogę spokojnie stwierdzic, że wszystko jest jeszcze przede mną. Już od tygodnia wieczorami  ćwiczę  w garażu techniki opisane przez Adama, przerabiam zekiery itd. Okazało się, że nie potrzebuje półki na majdanie łuku, zastanawiam sie czy chwyt  30 czy być może  13… oraz czy 69 lepsze jest prosto czy może skośnie!

To cudowne, że tak specjalistyczna pozycja na temat łucznictwa tradycyjnego wydana została w Polsce. Wspaniale, że napisał ją człowiek który zdołał zgłębić tajniki zapomnianej dawno sztuki, dzieki czemu możemy poczuć napięcie historii pod swoim kciukiem.

W księdze Adama znajdujemy nie tylko wskazówki co i jak, ale co najważniejsze wytłumaczenie dlaczego. W oparciu o starożytne teksty połączone z doświadczeniem autora, powstała opowieść w której możemy znaleźć zarówno wiedzę o technice strzeleckiej, o łukach refleksyjnych, o strzałach i wreszcie o tym jakie kontuzje towarzyszą popełnianym błędom.

Smaku całości dopelnia szata graficzna, doskonały papier, skład i  świetne zdjęcia!

To doskonała pozycja dla każdego z adeptów łucznictwa wchodniego, zarówno łuczników z doświadczeniem, jak i też tych którzy dopiero zamierzają wstąpić na tą krętą jak łuk scieżkę, która daje efekty – strzały w celu.

Dziękuje Adamie!

Adam Radziun

Prezes Gonet strzela tylko w Chinach, czyli wyniki XXVII Gigaczekolady

niedziela, Październik 23rd, 2011
_DSC8030

Wieloletnia choroba nie pozwoliła Państwu Gonet zawitać na naszym skromnym turnieju. A przynajmniej jest to wygodna wymówka, bo prawdopodobnie nie byliśmy wystarczająco chińscy dla prezesa, żeby zechciał z nami strzelać. Tak to jest, jak się chce przyjaźnić z mistrzami. A przecież turniej, dziewczynki z kwiatkami, czerwony dywan i chłopięcy chór były na jego cześć. Wszystko na marne. Dziewczynki do tej pory stoją wpatrzone w bramę. Trzymają zwiędnięte już kwiatki i oczekują przybycia prezesa.

Wyniki odbytego w smutku turnieju znajdziecie tutaj.

Sztuka posługiwania się krótkim łukiem refleksyjnym | pierwsze wrażenia

czwartek, Październik 20th, 2011

Ostatnie dwa wieczory spędziłem trzymając w jednym ręku książkę Adama, a w drugim napięty łuk. Przymierzałem chwyty, uczyłem się liczyć po arabsku i zastanawiałem czy nie zacząć strzelać z zekiera. Tak, tak. Nie strzelam z zekiera jak reszta czambulikowego grona, dlatego niektóre partie musiałem czytać kilka razy aby w końcu osiągnąć błogie zrozumienie. Nie oznacza to, że tekst jest ciężko napisany. Wręcz przeciwnie. Wszystkie instrukcje są doskonale zilustrowane zdjęciami, język jest zwięzły i rzeczowy. Nawet bardzo skomplikowane układy są jasno przedstawione (mimo to zalecam lekturę z łukiem w ręku w celu jednoczesnego sprawdzania w praktyce każdej przyswojonej informacji).
Adam nie żałuje nam wiedzy i na pewno nie stworzył książki na jedno posiedzenie. Ilość wskazówek, porad, instrukcji, wiadomości historycznych i anegdot jest przeogromna. Wszystko to profesjonalnie wydane z dużą dbałością o szczegóły. Książka jest szyta, wydrukowana w kolorze na szlachetnym objętościowym papierze. Bez oszczędzania kosztem jakości. Tak jak lubię. Na waszym miejscu już bym wypełniał formularz zamówienia, bo za chwilę, będziecie płakali, że nakład się wyczerpał.

Polecam
Daniel Hipopotam Mizieliński

XXVII Turniej o Gigaczekoladę na cześć Gonetów

czwartek, Październik 20th, 2011

Zapraszamy wszystkich na XXVII Turniej o Gigaczekoladę, który odbędzie się w sobotę 22 października 2011 o godzinie 10:00 na torach Marymontu (Klub Sportowy Marymont ul.Potocka 2, Warszawa,zobacz mapę). Ogłaszamy go w ostatniej chwili, ale to dlatego, że to turniej na cześć Gonetów, którzy akurat przyjeżdżają do Warszawy 🙂

Aby do turnieju przystąpić należy posiadać:

  1. łuk tradycyjny (tym razem bez wyjątków, łucznicy sportowi mogą z nami strzelać, ale będą klasyfikowani oddzielnie)
  2. strzały drewniane lub karbonowe z dowolnymi nokami (minimum 5 sztuk, ale z powodu czasówki lepiej mieć 7-8)
  3. 10 złotych wpisowego

Poniżej konkurencje:

  1. 4 serie po 5 strzał z 20 metrów
  2. 4 serie po 5 strzał z 25 metrów
  3. 4 serie po 5 strzał z 30 metrów
  4. 4 serie po 5 strzał z 35 metrów

Strzelamy do tarcz o średnicy 40 cm i liczymy punkty kolorami (5-0). Dodatkowo x liczy się za 6 punktów.

UWAGA: Żeby było ciekawiej po każdej konkurencji strzelamy czasówkę z dochodzeniem. Zaczynamy z 30 metrów strzały oddajemy co 5 metrów zbliżając się do tarczy. Jak dobiegniemy do 15 metrów strzelamy aż nam się skończy czas. Strzelamy przez 50 sekund.

Nagrody to jak zawsze doskonała czekolada firmy Lindt oraz mosiężne groty odlane przez GRUBERA GYULĘ dla 3 pierwszych miejsc.

Książka Adamy Swobody już w sprzedaży!

piątek, Październik 14th, 2011

Możecie ją kupić tutaj: http://zekier.com/ Gorąco polecamy.

XXVI Turniej o Gigaczekoladę | wyniki

poniedziałek, Październik 3rd, 2011

gigaXXVI_warszawa_foto1
Zwycięzcy w Warszawie.

gigaXXVI_wroclaw_foto1
Zwycięzcy  we Wrocławiu.

Tak się jakoś złożyło, że XXVI Gigaczekolada była jednocześnie pierwszą korespondencyjną. Strzelała Warszawa i Wrocław (a w Warszawie strzelało też pomorze :)). W jednym i drugim mieście została przyznana czekolada lokalnemu zwycięzcy, a groty zostały przyznane pierwszej trójce (tym razem nawet czwórce) na zbiorowej liście.

Tutaj znajdziecie wyniki i fotki.