Sztuka posługiwania się krótkim łukiem refleksyjnym | pierwsze wrażenia

Ostatnie dwa wieczory spędziłem trzymając w jednym ręku książkę Adama, a w drugim napięty łuk. Przymierzałem chwyty, uczyłem się liczyć po arabsku i zastanawiałem czy nie zacząć strzelać z zekiera. Tak, tak. Nie strzelam z zekiera jak reszta czambulikowego grona, dlatego niektóre partie musiałem czytać kilka razy aby w końcu osiągnąć błogie zrozumienie. Nie oznacza to, że tekst jest ciężko napisany. Wręcz przeciwnie. Wszystkie instrukcje są doskonale zilustrowane zdjęciami, język jest zwięzły i rzeczowy. Nawet bardzo skomplikowane układy są jasno przedstawione (mimo to zalecam lekturę z łukiem w ręku w celu jednoczesnego sprawdzania w praktyce każdej przyswojonej informacji).
Adam nie żałuje nam wiedzy i na pewno nie stworzył książki na jedno posiedzenie. Ilość wskazówek, porad, instrukcji, wiadomości historycznych i anegdot jest przeogromna. Wszystko to profesjonalnie wydane z dużą dbałością o szczegóły. Książka jest szyta, wydrukowana w kolorze na szlachetnym objętościowym papierze. Bez oszczędzania kosztem jakości. Tak jak lubię. Na waszym miejscu już bym wypełniał formularz zamówienia, bo za chwilę, będziecie płakali, że nakład się wyczerpał.

Polecam
Daniel Hipopotam Mizieliński

3 komentarze to “Sztuka posługiwania się krótkim łukiem refleksyjnym | pierwsze wrażenia”

  1. Batu Says:

    Hipek, coś kiepsko widzę to Twoje strzelanie z zekiera, choćby dlatego, że musiałbyś DOCIĄGAĆ i PRZYTRZYMYWAĆ… ;-P

    Ale tak już zupełnie na poważnie:

    Już po pierwszej lekturze (dziś, jak ochłonąłem z pierwszego wrażenia, zabieram się za nią drugi, zapewne nie ostatni raz) mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że Adam wykonał gigantyczną pracę, tworząc takie kompendium wiedzy na temat strzelania z zekiera.
    Pozycja przeznaczona jest nie tylko dla nowicjuszy, ale i dla takich jak ja, co to się męczą z pierścionkiem już od ładnych kilku lat i TEORETYCZNIE im wszystko wychodzi.
    Piszę teoretycznie, bo ilość błędów jakie popełniam, a które dzięki tej pracy mogę zidentyfikować i poprawić, przyprawia o zawrót i ból głowy.
    Oj, będzie nad czym pracować…
    Książka z pewnością warta polecenia!

  2. Hipopotam Says:

    Jakbym chciał strzelać tak dobrze jak ty to nie musiałbym 😛

  3. Janek Says:

    W książce widać te 2 lata pisania i cyzelowania tematu. Jestem bardzo wdzięczny Adamowi za pracę którą włożył w pisanie i szperanie w źródłach, do których też czasami nie jest łatwo dotrzeć a jeszcze gorzej je ze zrozumieniem czytać bo często są pełne metafor, religijnych bądź trudno zrozumiałych odwołań kulturowych. Książka jest esencją traktatów które zajmują pół półki a podczas lektury ciężko nie sięgnąć po łuk 🙂
    Myślę że należy przykleić do pozycji fiszkę „Recommended by Czambulik”

Leave a Reply